Podsumowanie
Do połowy 2026 r. przeszczepianie narządów od świni do człowieka przeszło od głośnych procedur „rozszerzonego dostępu” (expanded access) u pojedynczych pacjentów do formalnych, zatwierdzonych przez FDA programów rozwoju klinicznego – najwyraźniej w dziedzinie transplantacji nerek, gdzie dwóch amerykańskich sponsorów prowadzi badania autoryzowane w ramach IND, zaprojektowane w celu wygenerowania dowodów rejestracyjnych w określonych okresach obserwacji.[1–3] Jednocześnie przypadki przeszczepów nerek i serca w trybie humanitarnym (compassionate-use) oraz kontrolowane badania na zmarłych dawcach nadal dostarczają wglądu mechanistycznego w proces odrzucania i stanowią podstawę do projektowania badań, w tym informacji o tym, jak odrzucanie humoralne (AMR) może wystąpić kilka tygodni po przeszczepieniu i jak można je odwrócić w niektórych przypadkach za pomocą celowanej immunomodulacji i intensywnej terapii ratunkowej.[4, 5]
Jak działa ten przełom
Współczesna ksenotransplantacja kliniczna opiera się na świniach-dawcach zmodyfikowanych genetycznie w celu ograniczenia natychmiastowego uszkodzenia immunologicznego i poprawy kompatybilności fizjologicznej, w połączeniu z intensywną immunosupresją po przeszczepieniu i ścisłym monitorowaniem chorób zakaźnych.[2, 3, 6] W najlepiej udokumentowanym programie dotyczącym serca, u świń-dawców z „10 genami” zastosowano trzy delecje glikanów (Gal, SDa i Neu5Gc), delecję receptora hormonu wzrostu świni (GHRKO) oraz wiele ludzkich transgenów biorących udział w biologii dopełniacza oraz biologii naczyniowej/krzepnięcia (hCD46, hCD55, hTBM, hEPCR, hCD47, hHO-1).[7]
W programach dotyczących nerek stosuje się podobne strategie „edycji wielu genów”, a pierwsze zatwierdzone przez FDA badanie nerek wyraźnie opisuje przeszczep jako UKidney pochodzący od „świni-dawcy z 10 edycjami genów”.[2] Oprócz inżynierii genetycznej, niektóre podejścia eksperymentalne dodają również tkankę grasicy w celu modulacji odporności; w jednym 61-dniowym badaniu „grasiconerki” (thymokidney) u zmarłego dawcy badacze zaobserwowali niezależność od dializ, a później AMR, co stworzyło wyjątkowo bogate w informacje okno wglądu w kinetykę odpornościową człowieka przeciwko ksenoprzeszczepowi.[4, 5]
Dwa zatwierdzone przez FDA amerykańskie badania kliniczne nerek prowadzą obecnie rekrutację
Najbardziej konkretnym kamieniem milowym „wejścia do kliniki” jest rozpoczęcie zatwierdzonych przez FDA w ramach IND badań ksenonerek, mających na celu prospektywny pomiar bezpieczeństwa i funkcji w standaryzowanych horyzontach czasowych.
United Therapeutics poinformowała o zatwierdzeniu przez FDA wniosku IND w celu rozpoczęcia badania klinicznego UKidney, opisywanego wyraźnie jako pochodzącego od świni-dawcy z 10 edycjami genów.[2] Firma stwierdziła, że do badania zostanie włączona początkowa kohorta 6 uczestników ze schyłkową niewydolnością nerek (ESRD), która zostanie rozszerzona do 50 osób, oraz że badanie ma na celu wsparcie wniosku o licencję na produkt biologiczny (BLA) w FDA.[2, 3] Badanie nosi nazwę EXPAND (NCT06878560) i jest opisywane jako wieloośrodkowe, otwarte badanie bezpieczeństwa i skuteczności, „zaprojektowane jako połączone badanie fazy 1/2/3 (czasami określane jako badanie „bezfazowe”)”.[3] Uczestnicy otrzymują przeszczep UKidney, po którym następuje 24-tygodniowy okres obserwacji obejmujący ocenę punktów końcowych i bezpieczeństwa, przy czym punkty końcowe skuteczności obejmują przeżycie uczestników, przeżycie UKidney, zmianę zmierzonego współczynnika przesączania kłębuszkowego oraz zmianę jakości życia w 24. tygodniu po przeszczepieniu.[3] Kryteria kwalifikowalności obejmują pacjentów z ESRD uznanych za niekwalifikujących się do konwencjonalnego allogenicznego przeszczepu nerki z przyczyn medycznych, a także tych, którzy znajdują się na liście oczekujących, ale są „bardziej narażeni na śmierć lub brak przeszczepu niż na otrzymanie przeszczepu nerki od zmarłego dawcy w ciągu 5 lat”.[2]
Równolegle firma eGenesis poinformowała o zatwierdzeniu przez FDA wniosku IND o rozpoczęcie badania klinicznego oceniającego EGEN-2784, opisywaną jako zmodyfikowaną genetycznie nerkę pochodzenia wieprzowego, u pacjentów ze schyłkową niewydolnością nerek (ESKD).[1] Wniosek IND dotyczy badania fazy 1/2/3 oceniającego bezpieczeństwo, tolerancję i skuteczność w 24. tygodniu po przeszczepieniu u pacjentów z ESKD, którzy mają co najmniej 50 lat, są zależni od dializ i znajdują się na liście oczekujących na przeszczep nerki.[1] Oddzielny raport opisał również, że firma eGenesis oświadczyła 8 września 2025 r., iż FDA zatwierdziła jej badanie kliniczne.[8]
Poniższa tabela podsumowuje informacje z publicznych źródeł na temat dwóch ścieżek IND w USA.
Wyniki pacjentów stanowiące podstawę badań
Ksenotransplantacja nerek w ramach rozszerzonego dostępu przyniosła zarówno zachęcające wyniki funkcjonalne, jak i wyraźne przykłady niepowodzeń uwarunkowanych immunologicznie.
W Massachusetts General Hospital (MGH), Tim Andrews (67) otrzymał nerkę EGEN-2784 w dniu 25 stycznia 2025 r.; publiczny opis eGenesis podaje, że przekroczył on siedem miesięcy po przeszczepieniu i pozostał niezależny od dializ.[1] W oddzielnym komunikacie MGH na temat tej procedury szpital stwierdził, że przeszczep został wykonany zgodnie z protokołem FDA Expanded Access Protocol (powszechnie zwanym dostępem współczującym) i że Andrews został wypisany 1 lutego, powracając do zdrowia bez dializ po raz pierwszy od ponad dwóch lat, z czynnością nerek „zgodną z oczekiwaniami”.[9] Bill Stewart (54) otrzymał nerkę EGEN-2784 w dniu 14 czerwca 2025 r. i został opisany jako osoba, która po raz pierwszy od ponad dwóch lat nie wymaga dializ.[1]
Nie wszystkie wyniki były trwałe. Towana Looney (53) otrzymała edytowaną genetycznie nerkę świni w NYU Langone w dniu 25 listopada 2024 r.; we wczesnym okresie obserwacji jej zespół zgłosił ścisłe monitorowanie po wypisie i opisał czynność nerek jako „całkowicie normalną”.[10] NYU Langone poinformowało później, że jej świńska nerka została usunięta 4 kwietnia 2025 r. po odrzuceniu i że pacjentka wznowiła dializy.[11]
Recenzowane raporty z przypadków podkreślają również, że wczesna czynność przeszczepu nie eliminuje poważnego ogólnego ryzyka w tej złożonej medycznie populacji. W jednym z opublikowanych przypadków ksenotransplantacji nerki wieprzowej badacze poinformowali, że ksenoprzeszczep „podjął pracę natychmiast”, poziom kreatyniny szybko spadł, a dializy nie były już potrzebne, ale pacjent zmarł z nieoczekiwanych przyczyn kardiologicznych w 52. dniu; autopsja nie wykazała ewidentnego odrzucania ksenoprzeszczepu.[12]
Badania na zmarłych dawcach wypełniły kluczowe luki w wiedzy na temat czasu i mechanizmów odrzucania. W 61-dniowym ksenoprzeszczepie nerki u zmarłego dawcy badacze przeprowadzili profilowanie multiomiczne i poinformowali, że liczba plazmablastów, komórek NK i komórek dendrytycznych wzrosła między 10. a 28. dniem po operacji, poprzedzając potwierdzone biopsją AMR w 33. dniu po operacji; zgłosili również rosnącą częstotliwość ludzkich limfocytów T osiągającą szczyt między 33. a 49. dniem po operacji, co zbiegło się z połączeniem AMR i odrzucania komórkowego w 49. dniu po operacji.[5] W powiązanym 61-dniowym raporcie dotyczącym „grasiconerki” (thymokidney) badacze opisali niezależność od dializ oraz epizod AMR w 33. dniu po operacji, który został „całkowicie odwrócony” przy użyciu wymiany osocza, hamowania składowej dopełniacza C3/C3b oraz króliczej globuliny antytymocytarnej (rATG).[4]
Poza nerkami
Ksenotransplantacja serca pozostaje istotna klinicznie, ale nie wykazała jeszcze trwałego przeżycia w ograniczonym doświadczeniu z rozszerzonym dostępem zgłoszonym do tej pory. Pierwszy ksenoprzeszczep serca świni u człowieka podtrzymujący życie został wykonany 7 stycznia 2022 r.; ksenoprzeszczep rozwinął nagłe pogrubienie rozkurczowe i niewydolność w 49. dniu, a wspomaganie życia wycofano w 60. dniu.[13] Przeglądy późniejszych doświadczeń opisują kolejny przeszczep serca z 10 edycjami genów wykonany 20 września 2023 r. u 58-letniego mężczyzny, który żył przez prawie sześć tygodni po przeszczepieniu, i wiążą nagłą rozkurczową niewydolność serca w obu przypadkach głównie z AMR.[7, 14]
Badania serca na zmarłych dawcach pomogły również ustalić techniczną wykonalność procedury przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka dla pacjenta. W NYU Langone przeprowadzono dwa eksperymenty ksenotransplantacji serca u zmarłych biorców w dniach 16 czerwca 2022 r. i 6 lipca 2022 r., a procedury zakończyły się 19 czerwca i 9 lipca; grupa nie zgłosiła żadnych oznak wczesnego odrzucania w ciągu trzech dni monitorowania i poinformowała, że wieprzowy wirus cytomegalii (pCMV) nie został wykryty w ramach dedykowanego protokołu chorób zakaźnych.[6]
Poza USA zgłoszono z Szpitala Xijing recenzowany pomocniczy ksenoprzeszczep wątroby u biorcy ze śmiercią mózgu, przy użyciu wątroby świni z sześcioma edycjami genów w heterotopowej konfiguracji pomocniczej. U biorcy zdiagnozowano śmierć mózgu 7 marca 2024 r., operacja odbyła się 10 marca 2024 r., a badanie zakończono 10 dni później na prośbę rodziny; udokumentowano produkcję żółci w ciągu dwóch godzin od reperfuzji żyły wrotnej, ksenoprzeszczep pozostał funkcjonalny do zakończenia badania, a histologia nie wykazała żadnych oznak odrzucania, przy czym liczba płytek krwi powróciła do normy po początkowym spadku.[15]
Co pozostaje niepewne
Nawet w przypadku badań zatwierdzonych przez IND i zachęcających okresów bez dializ u wybranych biorców, pozostają kluczowe niepewności dotyczące długoterminowej trwałości, przewidywalności i leczenia AMR oraz stopnia, w jakim sygnały z badań na zmarłych dawcach i badań krótkoterminowych przekładają się na wieloletnie wyniki u żyjących biorców.[3–5] Kontrola ryzyka zakaźnego jest drugim stałym filarem: badania serca u zmarłych dawców podkreślają operacyjne znaczenie protokołów nadzoru patogenów (na przykład testy w kierunku pCMV), podczas gdy badania kliniczne planują również monitorowanie bezpieczeństwa obejmujące zakażenia zoonotyczne i oportunistyczne w czasie.[3, 6]
Zakończenie
Obraz z maja 2026 r. najlepiej zatem opisać jako punkt zwrotny: ksenotransplantacja nie ogranicza się już do pojedynczych, jednorazowych demonstracji, ale nie jest jeszcze rutynową usługą kliniczną. Środek ciężkości tej dziedziny przesunął się w stronę prospektywnych badań klinicznych w USA ze zdefiniowanymi kohortami i 24-tygodniowymi punktami końcowymi, obok starannie udokumentowanych przypadków rozszerzonego dostępu i mechanistycznych badań na zmarłych dawcach, które nadal wyjaśniają, jak i kiedy pojawia się odrzucanie i kiedy można je odwrócić.[1, 3–5]